|
Wpisa³: Tomasz Matuszak
|
|
16.08.2009. |
|
SPRAWOZDANIE Z DZIA£ALNO¦CI
1-GO PU£KU AERONAUTYCZNEGO OD CZASU
JEGO UTWORZENIA DO DNIA 11.VIII.1920 roku
Nale¿y zaznaczyæ, ¿e podczas wy¿ej opisanych walk pu³k aeronautyczny pracowa³ w nader trudnych warunkach z powodów nastêpuj±cych: 1 i 2 baony przyby³y do miejsca koncentracji pu³ku wprost z frontu, gdzie ponios³y znaczne straty wskutek udzia³u w walkach i szerz±cej siê epidemii biegunki. Na przyk³ad 2 baon liczy³ zaledwie kilkadziesi±t bagnetów. Drobne uzupe³nienia które pu³k otrzyma³ z D.O.Gen. Poznañ, sk³ada³y siê z nie wyæwiczonych m³odych rekrutów. Uzbrojenie pu³ku by³o bardzo niewystarczaj±ce dla pe³nienia s³u¿by piechoty, bagnetów nie by³o niemal wcale, niektóre baony nie posiada³y zdatnych do u¿ycia karabinów maszynowych, pu³k nie mia³ przydzielonej na sta³e baterii. Okopywanie siê utrudnione by³o brakiem ³opat. Wszystkie te braki wymienione by³y wielokrotnie w raportach, mimo przychylnej dla pu³ku decyzji Wiceministra Spraw Wojskowych nie otrzymano ani dalszego uzupe³nienia w sile 500 ludzi, ani kompanii karabinów maszynowych, ani bagnetów i ³opat. W obecnych warunkach, gdy poszczególne pu³ki zajmuj± nieproporcjonalnie d³ugie odcinki frontu, akcje mo¿na prowadziæ jedynie przez nawi±zanie ¶cis³ej ³±czno¶ci z najbli¿ej s±siaduj±cymi oddzia³ami. W tym celu niezbêdne by³o utworzenie przy pu³ku plutonu konnych wywiadowców, mimo zapotrzebowañ pu³k nie zdo³a³ jednak uzyskaæ potrzebnej ilo¶ci siode³.
W okoliczno¶ciach tych, bior±c pod uwagê niedostateczne wyszkolenie ¿o³nierza (gdy¿ nawet dawni ¿o³nierze pracowali poprzednio jedynie w broni specjalnej nie za¶ jako piechota) dzia³alno¶æ pu³ku by³a niezmiernie utrudniona.
Jedynie mêstwo i sprawno¶æ korpusu oficerskiego oraz starych kadrowych podoficerów zawdziêczaæ nale¿y, ¿e pu³k zdo³a³ wszystkie powierzone mu zadania spe³niæ i zgodnie z rozkazem wycofaæ siê w ca³o¶ci nad Wis³ê.
|
|
Wpisa³: Tomasz Matuszak
|
|
04.08.2009. |
|
4.VIII w po³udnie pu³k otrzymuje rozkaz wymarszu w kierunku Sarnak. Maszeruje do Ostromenczyna i Puczyc, gdzie spêdza noc.
|
|
|
Wpisa³: Tomasz Matuszak
|
|
03.08.2009. |
...Wkrótce baon napotka³ kolumnê, sk³adaj±c± siê z kilkuset ludzi, pocz±³ j± ostrzeliwaæ z karabinu maszynowego i zmusi³ do rozsypki. Baon natar³ za nimi, wypar³ do Bugu i zaj±³ Bindugi. Znaczna ilo¶æ bolszewików potopi³a siê w rzece. Inni w liczbie kilkunastu zostali wziêci do niewoli. Nad rzek± pozostawi³ nieprzyjaciel 1 dzia³o, 1 kulomiot i amunicjê, które wpad³y w rêce 2 baonu. Nastêpnie zgodnie z rozkazem baon powróci³ do Platerowa. Major Okulicz, w którego obecno¶ci dzia³a³ 2 baon, postawi³ wniosek odznaczenia ppor. Lubañskiego i ppor. Rybki. Przed ¶witem 3.VIII 1, 3 i 4 baony dokona³y nakazanego im przesuniêcia na liniê Sarnaki—-P³osków—-Terlików. Rano pu³k otrzymuje rozkaz niezw³ocznego pochodu na Bug. Jednocze¶nie dowiaduje siê, ¿e 14 DP maj±ca utrzymywaæ z nim ³±czno¶æ, cofa siê na wzgórza Szpaki—-Kornica—-Bukowice. 2 baon przybywa z Platerowa, poczym wszystkie baony przystêpuj± do walki. Prawe skrzyd³o zmuszone by³o zagi±æ siê z Terlikowa w okolice Litewnik Starych, a¿eby zmniejszyæ niebezpieczeñstwo okr±¿enia. Linia tyraliery bolszewickiej napiera z pó³nocy i wschodu na Litewniki Stare. W walce z bliska zostaje odparta, przy czym nieprzyjaciel traci 2 kulomioty, a 1 baon bierze do niewoli rannego dowódcê batalionu III/ 149 p.p. sow. i 3 szeregowców. 2 baon w ataku od Litewnik Starych oczyszcza Ogrodniki i Rybniki i nawi±zuje ³±czno¶æ z 1 kompani± 1 baonu, której dowódca ppor. Kraczkiewicz Kazimierz zostaje raniony. Wywiady na prawym skrzydle wykazuj± g³êbok± przerwê w naszych pozycjach i zupe³ny brak ³±czno¶ci z innymi oddzia³ami.
Pod naporem nieprzyjaciela 4 baon cofa siê od Litewnik Nowych do Ostromenczyna. Inne baony, zmêczone walk± i nie rozporz±dzaj±c ¿adnymi rezerwami, które wszystkie rzucone ju¿ by³y do boju, ¶ci±gniête zostaj± przez Ch³opków równie¿ do Ostromenczyna. Tu odbiera pu³k rozkaz wymarszu na nowe pozycje w tyle wzd³u¿ rzek Ka³uzy i Tocznej, na pó³noc od miejscowo¶ci Patków, Dziêcio³y i Czuchleby. Pu³k w nocnym marszu odchodzi na wskazan± pozycjê. Dowództwo pu³ku osiada w Nowosielcach.
|
|
|
Wpisa³: Tomasz Matuszak
|
|
05.08.2009. |
5.VIII pu³k wyrusza na Sarnaki kilkoma kolumnami. 2, 3 i 4 baony drog± na Chybów podchodz± pod Sarnaki, zajmuj± miasto i wzgórza na pó³noc od niego oraz docieraj± do Chlebczyna, sk±d rozpoczyna siê atak na Lipno. Jednocze¶nie 1 baon, który wyruszy³ rano przez Platerowo, poczym przeszed³ przez tor kolejowy zaj±³ Kisielew i stoczy³ bitwê pod Lipnem. Bitwa ta wskutek przewa¿aj±cych si³ nieprzyjacielskich (10 kulomiotów przeciwko 2 uszkodzonym karabinom maszynowym 1 baonu) prowadzona by³a w warunkach nader ciê¿kich. Na zachód i pó³noc od Sarnak rozgorza³a wiêc ostra walka, w czasie której bolszewicy wysunêli na Chlebczyn i Sarnaki kilka rzêdów tyraliery. Na przeciw pu³ku aeronautycznego znajdowaæ siê musia³y 2 brygady nieprzyjacielskie. 8 bateria 15 p.a.p. pod osobistym kierownictwem ppor. Drozdowicza razi celnymi strza³ami grupy, posuwaj±ce siê po drogach na ty³ach nieprzyjaciela. Ataki wzbieraj± na sile. Nieprzyjaciel przesuwa kolejno 3 linie ku Sarnakom. Podczas odpierania ataku na zachód od Sarnak w kierunku toru kolejowego Platerowo-—Chlebczyn ginie ppor. Sachs Edward z 4 baonu, pchor. P±gowski z 2 baonu zagin±³ bez ¶ladu. Pu³k aeronautyczny nie mia³ na lewym skrzydle ¿adnej ³±czno¶ci, coraz to nowe fale atakuj±cego nieprzyjaciela (piechota i kawaleria) zaczê³y go okr±¿aæ, zagra¿aj±c ju¿ baterii por. Drozdowicza, która tym czasem wystrzela³a ca³y niemal zapas amunicji.
Pragn±c wyratowaæ pu³k od gro¿±cego mu zupe³nego osaczenia, dowództwo nakaza³o odwrót na Ostromenczyn. O 5 wieczór pu³k wycofuje siê wiêc pod kulami drog± przez Chybów do Ostromenczyna. Os³onê taborów tworz± wszyscy uzbrojeni szeregowi taborów i dowództwo pu³ku, po³±czeni dorywczo w oddzia³ek. Dowództwo pu³ku spêdza noc w Puczycach.
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 49 - 60 z 130 |