18 maja 2008 roku w Parafii pw. Narodzenia NMP w Chłopkowie oraz w Rektoracie pw. Matki Bożej Nieustajacej Pomocy w Litewnikach Nowych odbyły sie uroczystości pierwszokomunijne. W sumie w obu wspólnotach pierwszy raz do swych serc przyjęło Pana Jezusa ośmioro dzieci. Równo po cztery osoby na każdą parafie i sprawiedliwie bo po dwie dziewczynki i dwóch chłopców. W Chłopkowie byli to Ewa Giereło, Aleksandra Romaniuk, Adrian Rumowski i Kacper Szeniawski a w Litewnikach Julia Sacharczuk, Karolina Sawczuk, Michał Paruch i Paweł Popławski. Dzieci dziękując Panu Jezusowi za dar Jego przyjścia do nich pod postacią chleba, mówiły że chcą być żywym tabernakulum w którym zawsze będzie mieszkał Chrystus. Otoczmy ich swoją modlitwą i prośmy by zawsze były wierne Jezusowi i nie zgubiły Go w swoim życiu.
25 maja w obu wspólnotach odbyły się także uroczystości związane z rocznicą Pierwszej Komunii Świętej. W ubiegłym roku w Chłopkowie do Stołu Pańskiego przystapili Dudziuk Zuzanna, Hackiewicz Adrian, Kołodziejczuk Edyta, Lauferski Karol, Piekarska Natalia, Woźniak Diana, natomiast w Litewnikach Jezusa do swych serc przyjęli Mielniczuk Patryk, Onopiuk Mateusz, Rypina Adam i Rypina Zuzanna. Starajmy sie być dla tych młodych ludzi jak najlepszym wzorem ukochania Eucharystii, niech w naszym życiu nie zabraknie jak najczęstrzego karmienia się Ciałem Jezusa Chrystusa. Pamietajmy o Jego Słowach - To jest Ciało Moje i Moja Krew, kto je spożywa będzie żył na wieki.
Ks. Krzysztof Janowic
Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej w Chłopkowie. fot. Katarzyna Sacharczuk
Dnia 11 maja w Zesłanie Ducha Świętego miało miejsce poświęceni pól we wsi Chłopków.
O godzinie 15.00 wyruszyła ponad sześćdziesięcioosobowa procesja z księdzem na czele ze strony figurki koło państwa Jóźwiuk. Trasa procesji jak od kilku lat mierzy ponad 1.5 kilometra, na której znajdują się cztery stacje przystankowe - figurki i krzyże. Śpiewając różne pieśni i Litanię do Wszystkich Świętych o godzinie 16 doszlismy do kościoła, gdzie proces poświęcenia pól zwieńczony został Mszą Świętą w intencji rolników i ich zbiorów. Warto dodać, że podczas procesji uzyto now zakupionego nagłośnienia polowego, dzięki któremu wszystko było doskonale słychać.
Kliknij na "Czytaj dalej" aby obejrzeć zdjęcia z procesji i powrotu ze mszy.
Prezentuję fragmenty map zawierających Chłopków i okolice ze zbiorów Wojskowego Instytutu Geograficznego (WIG) zrobione w czasach 1913-1941 głównie przez Niemców i Sowietów (chociaż tylko jedna nie po polsku).
Skali nie podaję, chyba jasne, bo zostały one wycięte i powiększone przeze mnie. Zwróćcie uwagę na drogi, które są na mapie pogrubione. Nie spodziewałem się, że droga teraz już zarośnięta mogła być kiedyś tak często używana.
Historycy Kazimierz Krajewski i Tomasz Łobuszewski z warszawskiego IPN napisali wiele artykułów nt. akcji partyzantów podlaskich. Przedstawiam fragment "Z walk oddziału 6 Brygady Wileńskiej AK na Podlasiu" - Ostatnia walka patrolu st. sierż. „Lamparta" : Może to trochę niechlubna karta naszej historii o tym, jak w Chłopkowie wydano miejsce przebywania oddziałów partyzanckich i walki w chłopkowskim lesie. To tak a propo weekendu świąt państwowych::
"9 V 1952 r.
partyzanci znaleźli się w okolicach Chłopkowa koło Łosic. Postanowili
odpocząć u jednego z miejscowych gospodarzy. Ten jednak odmówił im
kwatery. Gdy odeszli, wysłał do sołtysa swego syna z meldunkiem,
informującym o obecności partyzantów. Sołtys zaś doniósł o partyzantach
do najbliższej placówki UB w Łosicach. Wczesnym popołudniem 10 V 1952
r. do akcji przeciw partyzantom w rejon Chłopkowa wyjechały kwaterujące
w Łosicach pododdziały 3 batalionu 1 Brygady KBW. Dysponując dość
dokładnymi informacjami o miejscu bytności partyzantów, grupa
operacyjna KBW i UB zlokalizowała ich dość szybko w gospodarstwie
Bronisława Szeniawskiego pod Chłopkowem. Doszło do wymiany ognia,
podczas której ranny został Kazimierz Jakubiak „Tygrys" . Pomimo rany,
uniemożliwiającej mu próbę przebicia, bronił się prowadząc ogień do
przeciwnika, a widząc, że jest już okrążony i nie ma żadnych szans na
ucieczkę - ostatni nabój przeznaczył dla siebie. Dwaj jego podkomendni,
najmłodsi stażem partyzanckim „Panek" i „Krakowiak", przytłoczeni
nawałą ognia poddali się. Dodajmy, iż donosicielom odpowiedzialnym za
śmierć „Tygrysa" i pośrednio za zagładę patrolu „Lamparta" UB przyznało
nagrody pieniężne - sołtysowi 2000 zł, zaś gospodarzowi, który wysłał
syna z meldunkiem - 4000 zł (ten ostatni jednak - czyżby pod wpływem
wyrzutów sumienia? - odmówił przyjęcia judaszowskich srebrników)."
Karol Nie dziwię się że jest coraz mniej artykułów (chociaż odwiedziny rosną szybciej), skoro Tomek sam prowadzi stronę bez wsparcia ze strony władz lub mieszkańców. Mimo to dobra robota i oby tak dalej Gratuluję i pozdrawiam Kontynuuj
Sylwuś;) Fajna ta strona tego naszego Chłopkowa Kontynuuj
Beata Fajnie Tomku że zająłeś się rozgłosem naszej wsi.Dla tych którzy już niemieszkają to doskonały sposób na odwiedzenia Chłopkowa co prawda nie osobiście .Wspomnienia wracają gdy otwiera się strona .Pozdrowionka i gratuluję pomysłu. Kontynuuj
Karolina Witam! Naprawdę fajna strona. Dużo fajnych, dokładnych i ciekawych informacji. Powodzenia Kontynuuj
Krzysztof Wiele radości w Swięto Zmartwychwstania, spokojnych świąt jak również wiele miłych wrażeń w Wielkanocny Poniedziałek (oby był pogodny) życzę wszystkim mieszkańcom, sympatykom Chłopkowa i w szczególności Administratorowi tego portalu - Tomkowi.